• Styl

    O przerwie w blogowaniu i różu w szafie

    Choć ta dłuższa przerwa w blogowaniu nie była planowana, potrzebowałam tego czasu, by pozbierać myśli i na nowo podejść do tworzenia treści. Nie będę ukrywać, zainicjowały tę przerwę zarówno bodźce negatywne (tj. zmiany na Instagramie w postaci jeszcze mocniej wyśrubowanego algorytmu i wynikający z tego brak wszelkich chęci), jak i pozytywne. Tak się składa, że Łukasz – autor większości zdjęć na blogu – już wkrótce zostanie ojcem. Tak, ojcem! Dlatego WSZELKIE GRATULACJE W KOMENTARZACH SĄ MILE WIDZIANE 😊

  • Podróże,  Styl

    Jeden dzień w Budapeszcie

    Nie wiem, dlaczego z blogowaniem miałam ostatnio na bakier (pogoda, algorytmy i inne siły wyższe pewnie mają na to odpowiedź), ale wyjazd do Budapesztu dodał mi wiatru w żagle i sprawił, że tu powróciłam. Dzisiejszy wpis pochodzi z przedostatniego dnia w Budapeszcie. Gdzieś po drodze z rana wypiliśmy wiaderko kawy, zjedliśmy śniadanie na mieście (w lokalu, którego nazwy za nic nie umiałabym wymówić), a następnie, tradycyjnie już, ruszyliśmy na pieszy podbój miasta.

  • Styl

    Paryż nad Wisłą, czyli moje ulubione miejsce z francuskim klimatem w Warszawie

    Odkąd założyliśmy z Łukaszem VintStreet, poszukujemy w Warszawie miejsc, które osobom spoza miasta (a poniekąd i z niego), mogą wcale nie kojarzyć się ze stolicą. Uwielbiamy odnajdywać piękne, starannie wykonane kamienice z dopracowanymi wnętrzami ukrytymi przed oczami przechodniów. Zachwycamy się bogatą secesyjną ornamentyką i perełkami w nurcie późnego historyzmu, które tak bardzo kojarzą mi się właśnie z Paryżem. 

  • Styl

    VINTSTREET x Chicwish, czyli rzecz o sroczym instynkcie

    Dzisiejszy wpis jest poniekąd wyjątkowy. Wszystko dlatego, że głos w nim zabrała… moja wewnętrzna sroka.  Tak, sroka – ta kochająca świecidełka, dumna właścicielka dużej szkatułki z pozłacanymi bibelotami, spinkami i kokardkami. Na co dzień grzecznie śpi, odzywając się dopiero wtedy, gdy przechodzę obok szafy z lakierami w drogerii lub mijam kryształową biżuterię na wystawie.

  • Styl

    W stylu hard chic, czyli słów kilka o inspiracjach militarnych w modzie

    Choć  nazwa hard chic, która pojawiła się w tytule, wskazuje na debiutującą w latach 30. włoską projektantkę Elsę Schiaparelli, dzisiejsza stylizacja nie odwołuje się do żadnej dekady. Motywy militarne – tak chętnie wykorzystywane przez rywalkę Coco Chanel – nie mają terminu ważności. I tyczy się to zarówno wieku XX, jak i XXI, w którym wojskowe elementy pojawiają się wśród kluczowych trendów praktycznie co jesień.

  • Styl

    The Dynasty: Elegancja w stylu lat 80-tych

    Jeśli jakiś trend dynamicznie rozwija się na Pintereście, to wiedz, że coś się dzieje. Tak było ze stylem z lat 80-tych, gdy liczba postów związanych z tym niby-niszowym, kontrowersyjnym trendem gwałtownie wzrosła o całych 87% w 2016 r. Dziś moda lat 80-tych stanowi inspirację dla największych marek, a ja zapraszam do niewielkiego wpisu o jednej z jej odsłon. Tej eleganckiej.